adwokat płock

Układy polityczne nawet w Polskim Prawie

Pewien mężczyzna z płocka za zaatakowanie policjanta nie pójdzie do wiezienia. Tak zadecydował pewien wpływowy polityk, który ogłosił tę nowinę jeszcze przed zapoznaniem się z aktami sprawy.

Adwokat Płock nie może uwierzyć w decyzję pana polityka. Uważa on, że to już jest przekroczenie wszelkich granic. Zbulwersowany on jest tą decyzja ponieważ był on obrońcą policjanta zaatakowanego podczas pełnienia służby.

Cała sytuacja miała miejsce w Płocku koło rynku głównego. Jak wiadomo ulice te nie należą do bezpiecznych nocą. Podczas pełnienia służby dwóch policjantów robiło obchód na rynku głównym. Krzyki dobiegające z sąsiedniej ulicy zaniepokoiły stróżów prawa i natychmiast ruszyli sprawdzić co się stało. Okazała się, że bardzo dobrze zrobili ponieważ 3 mężczyzn zaatakowało przechodnia. Policjanci od razu ruszyli na pomoc mężczyźnie. Niestety jeden ze stróżów prawa został ciężko pobity ponieważ musiał się on zmierzyć z dwoma przeciwnikami na raz. Gdy Kolega rozprawił się z jednym z przestępców ruszył na pomoc koledze. Całe szczęście bo mogło się okazać, że policjant mógł bardzo mocno ucierpieć podczas tej interwencji.

adwokat płock
adwokat

Sprawa napastnika trafia do sądu

Ten incydent nie mógł obejść się bez udziału adwokata z płocka, który został obrońcą policjanta. Adwokat Płock podczas dokładnej analizy sprawy bez wątpienia wiedział, że sprawa jest z góry wygrana i za bardzo się nie napracuje przy niej. Jednak okazało się, że wcale tak łatwo nie będzie. Prawdopodobnie przestępca przeciwko, któremu toczy się sprawa jest znajomym pewnego znanego i wpływowego polityka. Już na pierwszej rozprawie prawnik dowiedział się, że jeszcze przed zapoznaniem się ze sprawą napastnik nie trafi na razie do więzienia. Co ciekawe mężczyzna ten już wcześniej był oskarżony o napaść czynną na policjanta pełniącego służbę, więc rozprawa ta miała być tylko formalnością.

Układy polityczne są już wszędzie?

Oczywiście sąd bez wątpienia skazał napastnika na 6 miesięcy pozbawienia wolności. Adwokat Płock był zdziwiony, że poszło tak łatwo. Jednak jak się później okazało przypuszczenia prawnika się sprawdziły. Skazany wystąpił do prezydenta i do ministra o wstrzymanie kary. Niestety kara została wstrzymana przez ministra jeszcze przed zapoznaniem się z aktami sprawy. Adwokat postanowił, że nie zostawi tak tej sprawy i na własną rękę postanowi rozprawić się z tą decyzją. Jednak szanse jego na wygranie i udowodnienie są bardzo marne.