adwokat plock

Katastrofalny proces adwokata

Wybuch w jednej z dużych rafinerii w Płocku spowodował bardzo duże uszczerbki na zdrowiu pracowników. Prokuratura od razu zainteresowała się sprawą i rozpoczęła w tej sprawie śledztwo. Nie jeden adwokat płock został zaangażowany w sprawę.

adwokat płock
adwokat płock

W sprawę zaangażowani zostali adwokaci z całego regionu. Sprawa jest bardzo poważna i jeden adwokat z Płocka na dałby sobie po prostu rady. Prawdopodobnie wybuch spowodowany był nieostrożnością pracowników, którzy pracowali przy bardzo łatwopalnych materiałach. Jak się okazało adwokat z Płocka znalazł przyczynę wybuchu. Spowodowane, to było nieprzeszkoleniem pracowników do pracy w tak niebezpiecznych warunkach. Zarząd obarczył całą winą pracowników jednak sytuacja obróciła się o 180 stopni w momencie gdy adwokaci zaczęli szukać przyczyny. Wprowadziło, to do sprawy nowe dowody, a co za tym idzie pracownicy zostaną najprawdopodobniej uniewinnieni. Cała odpowiedzialność spadnie na zarząd, który nie zadbał o to aby pracownicy byli dobrze przygotowani do pracy. Tym bardziej, że pracowali w najbardziej niebezpiecznym sektorze w rafinerii.

Nowe dowody w sprawie

 Sąd po rozpatrzeniu nowych dowodów obciążył winą zarząd rafinerii i wyciągnie odpowiednie konsekwencje. Na pewno pracownicy mogą liczyć na bardzo duże odszkodowania ponieważ część pracowników ma poparzenia ciała 3 stopnia. Więc najprawdopodobniej już do końca życia będą otrzymywać rentę. Całe szczęście, że nikt nie zginął. Bo w takiej sytuacji żaden adwokat płock nie uratowałby niestety zarządu i raczej na pewno skończyłoby się, to dla nich nie tylko potężnymi odszkodowaniami, ale również więzieniem. Jednak jeden z właścicieli okazało się, że nie zgadza się z werdyktem sądu i postanowił się odwołać od wyroku.

Jakie argumenty miał drugi właściciel?

Tłumaczył się on tym, że nie wiedział nic o tym, że pracownicy nie przeszli w ogóle szkolenia gdyż tematem niebezpiecznego sektora zajmował się tylko i wyłącznie pierwszy z właścicieli rafinerii. Nawet adwokat płock nie dał rady podtrzymać argumentów swojego klienta. Sąd odpowiedział, że jako wspólnicy obydwoje powinni interesować się takimi rzeczami jak szkolenia pracowników, co jest podstawą przy pracy w tak niebezpiecznych warunkach.

Sprawa zakończyła się nie zbyt dobrze dla szefostwa rafinerii. Zostali oni skazani na 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata oraz musieli zapłacić 150 tysięcy odszkodowania pracownikom.